Jestem na poły bezrobotnym dziennikarzem specjalizującym się w reporterce i analizie politycznej. Intrygują mnie sprawy rodzinne, podróże, koty, transport szynowy i takie tam. Na razie nie czuję się kompetentny, by napisać tu jeszcze coś sensownego. Pod wieloma względami jestem na rozstajach, a decyzje nie zależą tylko ode mnie. Niektórzy znają mnie z bloga w salonie24, pozostali niech próbują mnie poznać na podstawie tego, co piszę tutaj.
Komentarze