Kategorie

Kalendarz

January 2019
M T W T F S S
« Nov   Mar »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Diabeł w Bazylice

Bazylika Mariacka, wczorajszy wieczór. Mszę żałobną w intencji Pawła Adamowicza transmitują TVN24 i PiSInfo, Po 20.00 Michał Broniatowski wrzuca na swój FB nagrane fragmenty transmisji zarzucając “publicznej” stacji cenzurę i wycięcie Donalda Tuska, Na twitterze natychmiast oburza się Jarosław Olechowski: “To nieprawdziwe i podłe”. Dodaje coś o “fake newsach” i “szczuciu na dziennikarzy TVP”.

Mam dziś wolną chwilę. Obejrzałem i znów jestem w szoku. Szoku, że tak jaskrawo, tak bez skrupułów, tak technicznie po chamsku, w pogardzie dla widzów i wszystkich Polaków — byle tylko nie urazić oczu Prezesa widokiem niemiłego mu człowieka. Cenzura jest absolutnie ewidentna, nie do obrony przed żadnym gremium fachowców od telewizji, nagranie mówi samo za siebie. Ale może nie każdemu, więc skomentuję.

Z FB Michała

Z FB Michała

Nagranie z PiSInfo ma 40 sekund. Pięć pierwszych wypełnia zbliżenie trębacza. 11 kolejnych sekund zajmuje plan ogólny z ołtarzem, przy powolnym najeździe kamery. W szesnastej sekundzie następuje katastrofa. Realizator wrzuca obraz z kamery, która pokazuje oficjeli podchodzących do trumny. Ten, który właśnie przed trumną klęka, to Donald Tusk.

Nie dowiemy się, czy realizator sam zorientował się, że to nieprawomyślny obraz, czy też usłyszał przerażony krzyk politycznego nadzorcy transmisji, np. “Dwójka!!”, jeśli ten numer miala kamera ustawiona na zewnątrz, przed Bazyliką. Jeszcze w tej samej szesnastej sekundzie następuje więc kolejna zmiana planu i przez kolejnych 11 sekund oglądamy ulicę. Kamerzysta, który pokazał Tuska, dostaje tymczasem polecenie korekty kadru: trochę w lewo i bliżej. Teraz przez kilka sekund oglądamy więc zbliżenie na wartę honorową Marynarki Wojennej. Koniec nagrania.

Nie mam jak zmierzyć, ile dokładnie trwała migawka z Tuskiem. Na pewno znacznie krócej niż sekundę, chyba w przedziale 0.6-0.7 s. To wbrew wszelkim regułom montażu, zarówno takiego na żywo, jak i materialach programów informacyjnych. Absolutne minimum pojedyńczego ujęcia to 2 sekundy, ale, uwaga, dotyczy to tylko bliskich planów z jednym jedynym szczegółem, np. zbliżenie na twarz człowieka czy kosz kwiatów. Im więcej przedmiotów i aktorów w planie, tym ów minimalny czas jest dłuższy, by widz miał szansę choć ogólnie zorientoewać się, co widzi. W ujęciu z Tuskiem, z dość szerokim planem obejmującym trumnę, wartę honorową, kilku podchodzących żałobników, pierwszy szereg wiernych z prawej i z lewej, ujęciu sięgającym aż do nawy bocznej — absolutne minimum to pięć sekund.

Ujęcie mogłoby także potrwać kilkakrotnie dlużej, bo wszak w Bazylice nie działo się nic istotniejszego niż ów obraz, a przy tym byłoby dynamiczne (kolejne osoby wchodzące w kadr i klękające pprzed trumną), co w transmisji z tak statycznego wydarzenia jest dobrem rzadkim i choćby z tych technicznych przyczyn zasługiwało na dłuższe zatrzymanie na wizji, bez względu nawet na to, kto do trumny podchodził. Zmiana ujęcia po ułamku sekundy oznacza publiczne przyznanie się do błędu. Tak zdarzyć się może, gdy obraz stracił ostrość lub kamera zadygotała psując czy destabilizując kadr. Ujęcie z Tuskiem było jednak ostre, a kadr całkiem prawidłowy. Tyle, że nieprawilny ideologicznie.

Funkcjonariusz Olechowski broni przegranej sprawy. Fragment nagrany przez Michała powinien trafić do wszystkich liczących się stacji na świecie, bo żadne werbalne kłamstwo nie pokaże lepiej niż ta transmisja, jak nisko stoczyła się za PiS telewizja “publliczna”. Jest dziś tam, gdzie TVP za Gierka i Jaruzelskiego, cenzurująca tłumy na mszach papieskich czy nieprawomyślne transparenty kibiców piłkarskich. Dokładnie tam, gdzie stało ZOMO.

4 comments to Diabeł w Bazylice

  • 2xM

    Za to dzisiaj podobno Tuska pokazali…

    • 2xM

      [Ech, obcięło]
      … zupełnie przez przypadek ilustrując fragment, gdy o. Wiśniewski zaczyna mówić: “Człowiek posługujący się językiem nienawiści, człowiek budujący swoją karierę na kłamstwie, nie może pełnić wysokich funkcji w naszym kraju”

  • Ajgor

    czy mi się wydaje, czy Stowarzyszenie Dziennikarzy Pisowskich, od dłuższego czasu nie przyznaje Hieny Roku? Chyba nie mogą się zdecydować komu spośród siebie ja przyznać.

    • ehhh… ale to nie jest jeszcze najgorsze… Nie wiem czy Gospodarz się zgodzi ale w moim przekonaniu, jedynym skutecznym sposobem na naprawę kondycji dziennikarstwa (czy nawet jego części ale jakże istotną bo mediów publicznych) jest wypracowanie przez samych dziennikarzy minimum standardów, których będą pilnować we własnych środowiskach. Nikt z zewnątrz tego nie narzuci bez posądzenia o ograniczanie dziennikarskiej wolności. Ale niestety, jak wszystko na to wskazuje, opracowanie takiego minimum minimorum i jego przestrzeganie jest niemożliwe.

Leave a Reply