Kategorie

Kalendarz

January 2018
M T W T F S S
« Dec   Feb »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Proszę wstać, SDP idzie

Ilekroć myślę, że nic już mnie nie zdziwi, tylekroć PiS i PiSoluby wyprowadzają mnie z błędu. Dziś warszawski oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy (!) Polskich, wyraźnie zniecierpliwiony brakiem repolonizacji mediów, w prokuratorskim tonie oskarża TVN o niecne intencje i może nawet przestępstwo w związku z reportażem o naziolach w lesie. Czyni to w liście otwartym,  dla niepoznaki udającym pismo adresowane do TVN. Gdyby — co wydaje mi się prawdopodobne — list zniknął z netu, mam skan.

Biedaki, choć są najwyraźniej na krawędzi zastąpienia skandalicznie bezczynnej prokuratury i wszczęcia własnego śledztwa przeciwko TVN o przestępstwo z art. 240§1 kk — niedokładnie ów paragraf przeczytali. Enumeratywna lista objętych nim czynów nie zawiera przestępstw z art. 256 kk, który zapewne będzie podstawą oskarżenia nazioli.

Telewizja “publiczna” i liczni prominenci PiS otwarcie mówią, że nieważni naziole, ważne, czemu w TVN “tak długo zwlekali”. OW SDP służy w tym celu profesjonalnym dementi (“uznajemy za niepoważne”) już opublikowanych wyjaśnień TVN. Kibolstwo PiSu na portalach, fejsie i twitterze nie ma cienia wątpliw0ści, że TVN czekała długo i z premedytacją, żeby “właśnie teraz”. Jakoś przy tym nie wyjaśniają, co takiego jest “teraz”. Niektórzy wspominają o art. 7 (miesiąc temu), inni o Marszu Niepodległości i rządzie PMM (to znów listopad oraz 3 tygodnie temu).

Zerknąłem do kalendarza, by potwierdzić przypuszczenie, że wszak kiedykolwiek TVN wyemitowałaby film, którego najbardziej drastyczne sceny zarejestrowała w kwietniu 2017, padłoby to “właśnie teraz”:

  • kwiecień: żeby przykryć przesłuchanie Tuska w prokuraturze
  • maj: przykryć start komisji weryfikacyjnej Jakiego albo rezygnację Kijowskiego
  • czerwiec: uniemożliwić “wybór” Polski do RB ONZ
  • lipiec: przykryć konwencję prawicy, zaszkodzić wizycie Trumpa
  • sierpień: uniemożliwić wizytę genseka NATO Jensa Stoltenberga
  • wrzesień: przykryć oszałamiające sukcesy rządu na forum w Krynicy
  • październik: utrudnić szczyt V4 i spotkanie wschodniej flanki NATO, przykryć konwencję SP
  • listopad: obrzydzić Święto i Marsz Niepodległości
  • grudzień: zaatakować tworzący się rząd Morawieckiego
  • styczeń: … ach, styczeń właśnie mamy.

Dlaczegowłaśnieteraz jako lek na brak argumentów. Jak w PRL, tak i dziś.

 

2 comments to Proszę wstać, SDP idzie

  • Bufon

    Emisja materiału w lipcu byłaby na pewno „wsparciem dla antyrządowych protestów totalnej opozycji broniącej sędziów odrywanych od koryta”.

    W sierpniu zakłóciłaby konsultacje społeczne prezydenta w sprawie nowych ustaw sądowych, które zapowiedział opublikować na wrzesień. We wrześniu więc też by nie mogło być.

    Natomiast emisja materiału w październiki utrudniłaby i tak już trudne rozmowy z protestującymi rezydentami. Swoja drogą inspirowanymi przez totalna opozycję.

    Poza tym, co dzisiaj już niewielu pamięta, wrzesień, październik i listopad, to były miesiące ciężkiej i publicznej dyskusji, czy rząd zreorganizować. Jak zreorganizować rząd, by najlepsza premier RP wszechczasów nie była zreorganizowana, co zmienić by nic nie zmienić, jak nagrodzić Macierewicza nie karząc go, jak wymienić ministrów, by nie zmienić programu. Oraz już mniej publicznych dyskusji na temat, ile, jak i w jaki sposób zapłacić patriotycznym mediom, by dalej były patriotyczne i tak samo patriotycznie opisywały rządzących.

    Listopad to natomiast czas opiewania patriotyzmu maszerujących nacjonalistów, postponowania protestujących antyfaszystów oraz oświadczania że się nie widziało tego co było widać i nie słyszało tego, co było słychać. Listopad więc również byłby złym miesiącem.

  • Jerzy Maciejowski

    Panie Krzysztofie!

    Jeżeli tak bardzo nie lubi Pan PiS, to po jaką cholerę zajmuje się Pan najgłupszymi zwolennikami tegoż? Przecież to nie ma sensu!

    Głupota jest bezgraniczna nie tylko po stronie PiS. Przecież po drugiej stronie też są głupki i to na znacznie bardziej eksponowanych stanowiskach. Pan Petru, pani Lubnauerowa, czy pan Schetyna…
    To jest wdzięczny temat dla zwolennika socjalizmu brukselskiego. Aktywistami SDP niech się zajmą zwolennicy socjalizmu narodowego, bo ich to kompromituje. Zwolennicy PO i Nowoczesnej powinni zastanowić się, co zrobić by ich partie nie kompromitowały się, a nie zajmować się frustratami z obrzeży PiS.

    Pozdrawiam

    Jerzy Maciejowski

Leave a Reply