Kategorie

Kalendarz

October 2013
M T W T F S S
« Aug   Nov »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Poleciała

Właśnie ma po prawej ręce Kopenhagę. 36 tysięcy stóp, 368 węzłów. A320-232, rej. HA-LPZ, lot W6 1323. To on mi zabrał córę. Za półtorej godziny ma lądować w Szkocji. Moja Mysza.

Czy kiedyś wróci? Słaba nadzieja. Ryczałem wczoraj, ryczałem całą noc, ryczałem rano na lotnisku, ryczę i teraz. Cokolwiek powiecie, nie umiem się z tym pogodzić i chyba nieprędko mi się uda. Jakkolwiek zdrowy rozsądek podpowiada, że trzeba.

Testigo wczoraj wkroczył na nową drogę. Najlepszego! Nie zdradzę chyba wielkiej tajemnicy mówiąc, że ten związek dojrzewał latami, więc powinien być udany i trwały.

O, Mysz, już nad Wielkim Bełtem. 360 węzłów.

Każdy ma, na co zasłużył…?

35 comments to Poleciała

  • Krzysztof Leski

    Właśnie przelatuje nad brzegami Szkocji… Nad Eyemouth

    • Ufka

      Nie przesadzaj! Jak sądzisz – ile małe mogą siedzieć w gnieździe? Gdyby wyjechała gdzieś na polskie zadupie miałbyś jeszcze gorzej. A teraz góra cztery godziny razem z kontrolą, marne grosze (tanie linie) i już.
      Ale czywiśie – najtrudniejsze ierwsze dni

  • Jerzy Maciejowski

    Panie Krzysztofie!

    zapraszam do mnie, będzie Pan miał blisko do córy…

    Pozdrawiam

    Jerzy Maciejowski

    • Krzysztof Leski

      Patrz wyżej…

      • Jerzy Maciejowski

        Panie Krzysztofie!

        Przylot, zaplanowany odpowiednio wcześnie może zamknąć się kwotą £50. Koszty pobytu (jedonko) to £20 do £30 tygodniowo. Przejazd do Edynburga i z powrotem (zarezerwowany z odpowiednim wyprzedzeniem <=£2,5. To nie musi być droga impreza…

        Pozdrawiam

        Jerzy Maciejowski

        • Krzysztof Leski

          A gdzie Pan urzęduje?

          Ceny zgrubsza znam. Ale to i tak astronomiczne dziś dla mnie koszty. No i nie starczy dostać się DO Edynburga, trzeba doliczyć bilet dobowy tamże (£3.5)… itp. itd. …

  • Sorbifer

    Emigracja w rodzinie? Witam w klubie. Szkoda tylko, że Szkocja… Kraj fajny tylko na filmach…

  • kuzynka.edyta

    Panie Krzysztofie, będzie dobrze! Stara Szkocja, to nie Nowa Szkocja, o Nowej Zelandii nie wspominając. Z powrotami nigdy nic nie wiadomo. Córka znajomej wyjeżdżając z Polski zarzekała się, że nigdy nie wróci, a Londyn miał być tylko krótkim przystankiem w drodze do wymarzonej Argentyny. Po roku wróciła. Teraz mieszka w Niemczech, jest przebojowa i doskonale sobie radzi. Nie życzę Pana córce powrotu, jeśli nie widzi w Polsce perspektyw dla siebie. Życzę jej determinacji i powodzenia w realizacji życiowych planów.

    Jak Pan śledzi samoloty? On-line, czy przez aplikację? Ja mam do tego celu apkę w tablecie. Dla odwrócenia uwagi od smutnych myśli taka historyjka z apką związana. Kilka miesięcy temu odwiozłam na lotnisko siostrzeńca z dziewczyną. Gdy wróciłam do domu, ich samolot właśnie startował w Stanstead. Jak zwykle przy takich okazjach odpaliłam PlaneFindera i co jakiś czas zerkałam na ‘ich’ samolocik. Wszystko było pięknie do momentu, gdy gdzieś nad środkowymi Niemcami urwała się nitka, którą samolocik za sobą ciągnie znacząc przebytą trasę. Zamknięcie/ponowne uruchomienie aplikacji nie pomogło, wyłączenie/włączenie tabletu też nie. O planowanej godzinie lądowania samolocik zamiast kołować nad Goleniowem, nadal pruł (bez nitki) do przodu i mijał Bydgoszcz. Zapracowała mi wyobraźnia i przeżyłam chwilę grozy. Nie wierzcie apkom!

    • Krzysztof Leski

      Może wróci.

      Loty śledzę tutaj. Bazuje na ADS-B, na sieci amatorskich odbiorników, więc są rejony bez pokrycia, ale jeśli już widać samolot, to jest tam, gdzie jest pokazany.

  • Pewnie za lat parę ja również z Młodym mogę mieć tak samo… Najważniejsze by mieli gdzie wrócić… a to zależy od tych , którzy zostali…

  • kuzynka.edyta

    Fajny ten flightradar. Gdybym wiedziała dwa lata temu, że taka strona istnieje nie kupowałabym aplikacji. ShipFinder, który nabyłam z rozpędu, też ma swój odpowiednik w Internecie o tu.

    Czy córka podzieliła się już pierwszymi wrażeniami z nowego miejsca?

  • Ooo, to statki tez mają ADS-B? Ciekawe kiedy rowerom sprwadzą… ;-)

    Chociaż w sumie cześć tramwai w Warszawie też coś w tym stylu ma, tylko nie wiem czy lokalizowanie jest satelitarne czy naziemne… No i chyba mapy online nie ma…

  • Sorbifer

    U nas we Wrocku można obejrzeć na stronie gdzie są wszystkie autobusy i tramwaje. Nie trzeba sprawdzać rozkładu, wyjść można jak jest niedaleko ;) O czasy!

    • kuzynka.edyta

      U nas w Lądku też :) Plus pociągi metra.

      Obserwowanie poruszających się po mapie kropek jest raczej tylko ciekawostką, ale aplikacje informujące na przykład za ile minut na na najbliższym przystanku pojawi się autobus bardzo się przydają.

  • BTW, moja siostra od kilku dni studiuje na LSE

  • Jerzy Maciejowski

    Pani Kuzynko Edyto!

    Na Brytyjską uczelnię warto przyjechać na jeden, ostatni rok, by mieć „bardzo dobry papier”. Studiowanie tutaj to strata czasu. Wiedzę uzyskuje się na porządnych uczelniach w Polsce.

    Łączę wyrazy należnego szacunku

    Jerzy Maciejowski

  • Atticus

    Placz zrozumialy. Niech tam sobie daje rade. Ten blog, po przeniesieniu z s24 ciagle ma w sobie cos z serialu Klan. Jak pisalem mature, mature pisala Ola Lubicz. Tu to samo, ledwo ze zloscil sie pan na nieodrobione lekcje – a teraz pojechala corka w swiat. Ale kierunek dobry. O Szkocji tez zlego slowa nie powiem. Za to bardzo duzo dobrego.
    Prosze zachowac lzy, jak pan bedzie do oltarza odprowadzal.
    Szla za slonkiem, tam gdzie zachodzilo.

Leave a Reply