Kategorie

Kalendarz

October 2013
M T W T F S S
« Aug   Nov »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

PESA V: jak się podpiąć

Nie wszystkie żale wokół Pendolino są bez sensu. Oczywiście szkoda, że całą kasę bierze Alstom. Jakaś część mogłaby zostać w Polsce, gdyby np. PESA stworzyła konsorcjum z którymś z liderów światowych. Nie umiała. Powtarzam: szkoda, choć czynienie z tego zarzutu wobec rządu czy PKP to kolejny kretynizm.

Nawiasem mówiąc polskość obecnych produktów PESy jest umowna, 90% komponentów pochodzi z importu, od czołowych producentów. To jedna z przyczyn sukcesu PESy i jedna z podstaw całego rynku kolegowego, także KDP: współpraca, konsorcja, grube kreski. Nawet najwięksi rywale, Alstom i Bombardier, współuczestniczą w niektórych przedsięwzięciach (np. amerykańska Acela).

Skład konsorcjów sprawia, że elitarność rynku KDP może niektórym umknąć. Dlatego wspomnę teraz, kogo na tym tynku nie ma, choć może się zdawać, że jest, albo nawet kiedyś był. Zacząć godzi się od Niemców: wszak ICE to po Shinkansenie i TGV trzecia chronologicznie KDP świata. A jednak zniknęły z rynku niemal wszystkie firmy, które współtworzyły ICE-1. I chyba nawet nie z winy tragedii takiego składu pod Eschede. Zostały wykupione lub zwinęły żagle w tej branży.

Nie są producentem KDP Hiszpanie, choć mają ogromną sieć, a formalnym producentem części składów są firmy hiszpańskie. Nie wdając się w szczegóły napiszę tylko, że gros technologii AVE to wkład Alstomu, Bombardiera i Siemensa. Oraz w niewielkim stopniu pewnej firmy, która dziś chyba sama się wstydzi, że istnieje. Ale o tym później.

Nie są producentem KDP Chińczycy, choć udają, że są. W przetargach startowały i wygrywały konsorcja z udziałem Alstomu, Bombardiera, Siemensa i Japończyków. Zawsze w towarzystwie jednej lub wielu firm chińskich. Z czasem owe firmy chińskie jęły z identycznym produktem stawać do przetargów samodzielnie. Efektem są setki procesów, które cała wielka światowa czwórka toczy teraz przed chińskimi sądami. Powodzenia, panowie.

Podobnie, wbrew pozorom, choć już zwykle bez problemów z prawem, pociągu KDP nie zrobiła Korea (technologia Alstomu), choć ostatnio próbuje się usamodzielnić, nie zrobił Taiwan (wkład Japonii), ani żaden inny kraj, który zbudował już lub buduje u siebie KDP. Owszem, własne KDP mieli Włosi. Mieli, ale już nie mają. O wykupieniu Fiat Ferroviaria już pisałem, a teraz czas na słowo o największej rynkowej katastrofie KDP.

Katastrofie, której polscy krytycy Pendolino nie będą nawet w stanie ogarnąć ani tym bardziej nazwać, skoro o naszym zakupie mówią “sabotaż” czy “zdrada”. Gdyby coś takiego zdarzyło się w Polsce, wzywaliby do natychmiastowej rewolucji. A zdarzyło się za miedzą.

1 comment to PESA V: jak się podpiąć

  • partyzant

    ad PESA

    To, że nie wchodzi w konsorcjum z graczami KDP, chyba w zupełności rekompensuje zamówieniami zagranicznymi na składy mogące rozwijać prędkość do 160km/h.

    I znów, gdyby trzymać się “suwerenności” gospodarczej proponowanej przez opozycję, rządy Niemiec, Rosji, powinny utrudniać jak się da wejście PESY, czy Newagu na tamtejsze rynki. A tak się nie dzieje.

Leave a Reply