Kategorie

Kalendarz

October 2013
M T W T F S S
« Aug   Nov »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

ANC musi odejść

Nie do wiary, w głowie się nie mieści. Ani jednego! Po prostu nie ma i już.

Oto Johannesburg. Największe miasto znacznie bogatszej od nas Republiki Południowej Afryki. Jedno ze światowych centrów handlu. Ludność metropolii o połowę wyższa niż w Warszawie, choć samo miasto formalnie mniejsze. Budżety porównywalne: Jo’burg wydaje rocznie tyle co Warszawa bez Mokotowa.

No i w tym Jo’burgu nie ma, rozumiecie, ani jednego mostu. Ani jednego. Tylko parę nędznych wiaduktów nad torami kolejowymi, choć jednemu dali wiszącą konstrukcję i dumne imię Nelsona Mandeli.

Afrykański Kongres Narodowy w wyborach lokalnych od lat zdobywa miażdżącą przewagę w lokalnym samorządzie. Mostu nie potrafią zbudować, a rządzą. Niepojęte.

17 comments to ANC musi odejść

  • No ale oni rzeki, zdaje się, też nie wybudowali. A u nas Gronkiewicz (na Trasie Toruńskiej) owszem.

    • eumenes

      Miasta też w dużej części nie wybudowali. Poza tym to jedno z nielicznych miejsc na świecie, gdzie podczas noclegu w przyzwoitym hotelu obudziły mnie strzały. Nawet w Nairobi było lepiej ale tam przyznaję, było akurat wyjątkowo spokojnie bo była wojna.

  • Jerzy Maciejowski

    Panie Krzysztofie!

    Tak bardzo nie lubi Pan Kaczora by mu poświęcać aż dwa wpisy?

    Pozdrawiam ubawiony

    Jerzy Maciejowski

    • Myślę, że chodzi o awersję do demagogi a nie do “Kaczora” jako takiego. Rozumiem i popieram, nawet jeśli to tylko wołanie w puszczy….

    • Krzysztof Leski

      Przykro mi to mówić, Pańskie rozumowanie zawiera zalążek choroby, która trawi polską politykę i polski Internet. Otóż gdy osoba publiczna plecie bzdury, musi liczyć się z krytyką. Gdy są to bzdury do sześcianu, krytyka może być nawet dość zmasowana. Z lubieniem, nienawiścią, nie ma to nic wspólnego. Uczuć wobec polskiej sfery politycznej od dawna nie żywię.

      • testigo

        @ Krzysztof Leski / “Ludność metropolii o połowę wyższa niż w Warszawie”

        Może przy moich 175 cm wzrostu w ogóle nie powinienem się wypowiadać w tej kwestii – ale z tym wzrostem to chyba przesadziłeś.
        Fakt, że być wyższym ode mnie to nie sztuka.
        Fakt, że znałem kiedyś jednego Afrykanera – sympatyczne chłopisko miało rzeczywiście z metr dziewięćdziesiąt pięć i klasyczną długą “końską” twarz.

        Ale do głowy by mi nie przyszło, że Jo’burgu moja linia wzroku przebiegałaby na linii kieszonek na koszulkach przechodniów..!
        No żesz Ty!

  • Atticus

    Chcialbym, zeby HGW zostala odwolana – z jednego wlasciwie powodu – bo chcialbym odejscia PO. Odwolanie HGW to uprawdopodabnia.

    Glownej wartosci demokracji upatruje w mozliwosci zmiany. Podoba Ci sie jak jest? Glosuj na tych, co sa. Nie podoba Ci sie? Glosuj na innych.

  • Atticus

    No jasne. Ale ja w pierwszym akapicie, jak mialem nadzieje, pozbawilem zludzen – ze referendum jest dla mnie istotne jako takie. Nie, jest istotne tylko jako krok do odwolania, tych ktorych chialbym odwolac. Wynik referendum bedzie albo korzystny dla Po, albo dla PIS. I to jest ten “ktos”.

    • Krzysztof Leski

      Ta konstatacja jest oczywista, ale gdzieś skrzeczy we mnie naiwny idealista, który chciałby, aby referendum nad wójtem dotyczyło spraw gminy.

  • Atticus

    Byloby milo. Byc moze w mnijeszej miejscowosci. Byc moze w miejscowosci, gdzie istniala tradycja – uwidoczniona jakims osiagnieciem -wspolpracy pomiedzy partiami. Ale raczej nie w Warszawie.

    Staram sie uczciwie postawic sprawe – zyczylbym sobie, zeby PO stracila wladze. Dzieki takiemu postawieniu sprawy z automatu zbywam czesc argumentow, w ktore wiklaja sie ludzie chcacy odwolac HGW z racji na jej peowskosc, ale nie umiejacy odmowic sobie brania udzialu w biciu piany, przesadzie, czy nakrecaniu sie czyms, czy nie nakrecaliby sie wczoraj, wzglednie nie nakreci ich to jutro.

    HGW zalatuje “niesiolowszczyzna”. I w sensie ewolucji srodowiskowo-pogladowej, i w sensie, tego, ze bedac zrazu sekowana przez mainstream, dzis sama sekuje, i w tym sensie, ze ma rzadki cug na kariere i interes wlasny. Odroznia ja od niego to, ze gdy chce potrafi zapewne byc kompetentna, a nawet jakby nie chiala, przez zasiedzenia w miejscach, w ktorych podejmuje sie realne decyzje, bylaby jak rzadko kto przygotowana do sprawowania wladzy, oraz to, ze nie jest zalosna.

    Nazbieralo sie tego tyle, ze rozsadzi to kazda gmine.

    • Krzysztof Leski

      Wspominałem wielokrotnie, że zarzuty wobec HGW są napompowane bez większego sensu, choć część oczywiście ma uzasadnienie, jak w każdym mieście, jak wobec każdej władzy.

      Przyznaję natomiast (aczkolwiek bez satysfakcji), że wszędzie na świecie wybory czy referenda w głównych miastach, zwłaszcza w stolicy, mają zwykle bardziej wymiar ogólnopolityczny niż lokalny i nic tego zapewne nie zmieni.

  • Atticus

    Niespecjalnie lubie ten argument, ale poniekad napompowanie krytyki HGW bierze sie i z oslony, jaka dostaje od aparatu od prezydenta, przez premiera po dzielnicowych cieciow. By uzyc slow opozycji: to niebywale.

    Jak krytykowac urzedujaca wladze, ktora zawiesza wystawianie mandatow? Ze merytorycznie? Ze wstrzemiezliwie? Nie bardzo to widze.
    Stad mosty, ceny biletow, czy co tam jeszcze ma dla mnie znaczenie drugorzedne – bo jest to ewidentny spor tych, ktorzy moga miec – i maja – w arsenale retoryczna przesade, z tymi, ktorzy swojego folwarku bronia jak najbardziej realnymi, silownymi i administracyjnymi instrumentami.

    Mowiac brzydko, jak gola dupa chce pokonac bat musi glosno spiewac, a nie z cicha.

  • Atticus

    A tak. Bez popadania w przesadę, bo się to na moim tyłku nie skrupiło. Człowiek nazywany w mediach Staruchem, w tejże samej Warszawie jest tego przykładem.

  • partyzant

    Biedny Staruszek. Spokojnie dilował amfetaminkę, prowadził szemrane interesy, terroryzował piłkarza Legii, w końcu sprał go po pysku. “Czcił” rocznicę śmierci Jana Wejcherta przyśpiewką w stronę starego Waltera – jeszcze jeden.

    I ta zła władza dobrała się jemu do dupy w końcu.

    No jak mogła?

    Niech biegnie do Strasbourga na skargę. Mogę mu dać kopa w zadek na zachętę.

  • Atticus

    Zdarza się panu zapuszczać na takie umysłowe mielizny, ze z sympatii dla tego miejsca po prostu wzruszę ramionami.

    Nie wiem, czy to freudyzm, ale pańska charakterystyka tego co zabronione, czy to spokojne dilowanie amfetaminka, czy czczenie śmierci pasuja jak ulal.

    Ja nie będę panu przeszkadzał w autokompromitacji, pomimo mojej najszczerszej sympatii dla pańskich słabości.

Leave a Reply