Kategorie

Kalendarz

June 2013
M T W T F S S
« May   Jul »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Przemoc

Są chwile, gdy się boję. Gdy z lękiem myślę, dokąd zmierzamy. Tak jak dziś, już dwukrotnie: przed południem, gdy zobaczyłem to coś na samym szczycie strony głównej s24, i przed chwilą, gdy skonstatowałem, że po pięciu godzinach to nadal tam wisi.

Oto s24 gloryfikuje przemoc wobec inaczej myślących. Albowiem, cokolwiek myśleć o prof. Baumanie, który zaprawdę do mych faworytów nie należy, najście “narodowej” bojówki na jego wrocławski wykład to nic innego jak taka przemoc:

Janke, jak nisko możesz upaść?

Do gloryfikacji debilizmu już przywykłem. Gdy przeczytałem na portalach o wykolejeniu się SKM oraz wodzie w tunelu Wisłostrady, zastanawiałem się, ile przyjdzie poczekać na pierwszego debila, który powiąże to z Platformą. Nie czekałem nawet godziny, a pojawiły się już trzy takie teksty…

 

32 comments to Przemoc

  • partyzant

    Swoją drogą, jak nisko upadły tzw. media elektroniczne…
    Kilka niedrożnych studzienek i większa kałuża, z której woda jest odpompowana w ciągu godziny, zasługuje na żółty pasek na samym szczycie portalu…podobno informacyjnego…

    A reakcje…jedna wielka żenada.

  • shinobi1981

    “…zastanawiałem się, ile przyjdzie poczekać na pierwszego debila, który powiąże to z Platformą.”

    Zaczął Tusk, który stwierdził, że trupy na drogach to wina pisu. Później był Drzewiecki i jego podsumowanie klasyfikacji medalowej na Olimpiadzie. Chcieli głupawej wojenki, to ją mają.

    Za komuny “inaczej myślący” mieli wyrywane paznokcie przez kumpli Szanownego Pana Profesora.

  • partyzant

    “Chcieli głupawej wojenki, to ją mają.”

    LOL
    Czyli, jak będzie nowy prezydent w Warszawie(gdziekolwiek), to każdorazowo gdy wybije studzienka, oberwie się chmura, osunie chodnik, będzie można organizować całodzienną ruchawkę z żółtymi paskami, setkami notek, i mniej lub bardziej debilnymi komentami?

    Tylko dlatego, że Tusk zaczął?

    Ja pierd…

    • Atticus

      eeee, to przeciez nigdy nie jest pytanie o moznosc: czy mozna, tylko techniczne: jedziemy z tym, czy nie. Grzejemy, czy nie grzejemy? Dajemy leady antypapieskie, czy nie? A to ostatnie to bardzo dobre pytanie.
      Moznosc zakladalaby pewien slepy, nawet niech glupi automatyzm. Tymczasem technicznosc pociaga za soba selektywnosc, i w tym cale piekno sprzezen pomiedzy dajmy na to poziomem wody na Wisle, a wina prezydenta np. Warszawy.

    • shinobi1981

      Lolu sobie jak będzie prezydentem Warszawy pisowiec i będzie jeżdżony dzień i noc przez tefałenki und różowo-lewackie gawno. Lech Kaczyński już to przerabiał.

  • jes

    Czytając Pańską notkę pomyślałem sobie, że autorem tekstu pochwalającego owe “protesty młodzieży” jest sam red. Janke. Tylko dlatego z niedowierzaniem kliknąłem w link. Notkę przeczytałem – cóż pewnie sam bym na wykład prof. Baumana nie pospieszył, ani jako słuchacz ani jako protestujący. Pańskie oburzenie, którego w pierwszym odruchu nie umiem podzielić, wzbudza we mnie jednak wątpliwości i pytania na temat przemocy. Czyżbym był aż tak zdeprawowany. Możliwe… Przecież drzewiej zdarzyło mi się brać udział “wyklaskiwaniu” pewnego artysty scen warszawskich.
    A więc, w największym skrócie.

    Czy Bauman w trakcie opisanego zajścia został zaatakowany fizycznie i doznał uszczerbku na ciele?
    Czy informacje o przeszłości prof. Baumana, podane w inkryminowanej notce “Wiesławy” nie odpowiadają prawdzie?
    Czy zakaz nauczania wydany po wojnie wobec Heideggera nie był formą przemocy? Czy należy uznać go za pomyłkę, czy raczej – precedens?

    Zadanych wyżej pytań nie uważam za retoryczne. Sam zakaz wydany na Heideggera uważam za słuszny i nadzwyczaj łagodny środek prewencyjny, ale być może się mylę.

    Co do SKM i Wisłostrady – oczywista zgoda.

  • Niestety na odbiór tego co wydarzyło się we Wrocławiu wpływ ma kto i w jakiej formie protestował oraz przeciwko komu protest się odbywał. Niestety tacy ludzie jak p.Bauman nie mają szans by oprotestowały ich, na ten przykład, panie z gołymi biustami… Więc zostają łysole…
    No cóż , wolałbym aby profesor został klasycznie i po staroświecku wyklaskany…

    • yayco

      To niekoniecznie prawda. Znaczy z biustami prawda, ale z obowiązkowością łysoli to już nie.

      Kilka lat temu jacyś postępowcy na UW chcieli dać Baumanowi doktorat h.c. (albo odnowić doktorat, nie pamiętam, a nie chce mi się sprawdzać).

      I jakoś nie dali (albo nie odnowili). I obeszło się bez pomocy kibiców. W zasadzie to nawet bez wychodzenia z domu się obeszło, bo wystarczyły pisemne (choć zbiorowe) formy protestu. No.

      Z uszanowaniem

      • no własnie o tym chciałem ale widocznie coś zagmatwałem ;) : jeśli w odpowiednim miejscu i czasie nie ma stosownej adekwatnej reakcji to zostawia się miejsce dla takiego czy innego kibolstwa …
        A co się tyczy tytułu h.c. to rzeczywiście dowód na skuteczność cywilizowanych protestów aczkolwiek do tej pory słychać gdzie nie gdzie lament , że to nie u nas lecz w Pradze taki tytuł przyznano…

  • Atticus

    Gwałt niech się gwałtem odciska, rzekła dupa do mrowiska…

  • Atticus

    A co do sprawy – nie zgadzam sie z tekstem notki.
    Otoz tak: Tez sa chwile, gdy sie boje dokad zmierzamy, czesto te same t1, t2, i t50, co u K. Leskiego, ale czesto zgola inne.

    Albowiem, cokolwiek myśleć o prof. Baumanie, który zaprawdę do mych faworytów nie należy, najście “narodowej” bojówki na jego wrocławski wykład to nic innego jak taka przemoc:

    Hmmm.Albowiem cokolwiek myslec o seryjnym gwalcicielu dzieci, ktory zaprawde do moich faworytow nie nalezy, najscie rodzicieslkiej “bojowki” na jego wroclawskie mieszkanie to nic innego jak przemoc.

    Alez tak, po stokroc przemoc wlasnie. Tylko, nie bedac pacyfista nie absolutuzyje stanu niewystepowania przemocy.
    Wydaje mi sie, ze umiem poruszac sie po spektrum przemocy.

    Te protesty mnie nie ciesza, bo martwi mnie postac profesora.

    Po krotce zatem: martwi mnie Bauman, martwia mnie takie bojowki, martwi mnie autor z s24, i to, ze on sie cieszy, i martwi mnie K. Leksi, tym, ze sie martwi.

  • Jerzy Maciejowski

    Panie Krzysztofie!

    Wydaje mi się, że mam jakieś problemy z pamięcią albo Pan stosuje podwójne standardy. Jak lewicowcy atakowali masrsz niepodległości, to nie czytałem u Pana o przemocy. natomiast gdy jakaś „prawica” postanowi dać wyraz dezaprobacie dla czyichś poglądów, to Pan uderza w dzwon na trwogę. Czy owemu profesorowi spadł włos z głowy? Bo jakoś nie słyszałem niczego na ten temat. Trochę umiaru w śledzeniu „zbrodni” Igora Jankego.

    Pozdrawiam

    Jerzy Maciejowski

  • Słuchałem przez chwilę p.Frasyniuka … Przejaskrawiając trochę (tylko trochę) można było odnieść wrażenie , że tylko ci kogo zna p.Frasyniuk maja prawo cokolwiek o sprawie powiedzieć oraz , że gdyby pewien malarz pokojowy – niejaki Adolf H. – był trochę zdolniejszy to nic nie stałoby na przeszkodzie by jego prace zawisły w galeriach… Ale co do zasadniczej kwestii z p. Frasyniukiem się zgadzam : Państwo w dalszym ciągu jest bezradne wobec kibolstwa… I nie tylko kibolstwa.. Swastyka jako symbol szczęścia… Che jako symbol kontrkultury…
    Nastroje są tak rozbujane , że na żadne opamiętanie szans nie widzę …

  • miab

    Z komiczniejszych:
    Złapać, aresztować, osądzić i wsadzić do więzienia, jeśli jest to osoba zdrowa psychicznie – doradził organom ścigania i sądom premier Donald Tusk.

Leave a Reply