Kategorie

Kalendarz

December 2012
M T W T F S S
« Nov   Jan »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Miller mówi, Chlasta słucha

Wraca wątek dopłat. Kolejny ciemniak wyobraża sobie, że wystarczy parę miliardów budżetu i Polacy w kryzysie rzucą się na nowe auta. Leszek Miller oznajmił w tokfm, że trzeba zasponsorować 1/5 ceny sześciuset tysięcy pand i problem tyski zniknie.

600 tysięcy? 1/5 ceny? Najmarniej 6 tys. zł od sztuki. Razem 3.6 mld zł. Pestka. Ale to jeszcze nic wobec faktu, iż sprzedaż pandy w Polsce nawet za hossy nie przekraczała 30 tys. aut rocznie. Na całym świecie Fiat sprzedawał 200-300 tysięcy rocznie. Te liczby wystarczająco ośmieszają propozycję Millera, który nagle chce na rynku krajowym sprzedać więcej pand niż cała roczna sprzedaż nowych aut w Polsce.

Ale to nie brednie starego komucha, który już nigdy nie wyleczy się z wiary w omnipotencję państwa w sferze gospodarki, są problemem. Jest nim zachowanie dziennikarza. Grzegorz Chlasta siedzi, kiwa głową, po czym pyta Millera, czy ten może zamknąć oczy i wyobrazić sobie teraz minę ministra finansów.

Jeśli politycy robią z ludzi durniów w programach publicystycznych, to za przyzwoleniem, a nawet przy wsparciu niedouczonych dziennikarzy, którym także można wcisnąć każdy kit. Wymowa rozmowy duetu Miller-Chlasta jest wszak taka, że oto jest rozwiązanie, Tychy można byłoby uratować, gdyby nie ten Rostowski. Przecież powinien wysupłać tych głupich parę miliardów. Nota bene równowartość trzyletnich zasiłków dla całej ludności miasta Tychy, z oseskami włącznie.

18 comments to Miller mówi, Chlasta słucha

  • evertsen

    Tok Pan słucha tok Pan ma

  • partyzant

    Normalnie poChlastać się można…

  • testigo

    @ Krzysztof Leski/ “Chlasta siedzi, kiwa głową…”

    W radio?!
    Lizus

  • partyzant

    A jeśliby wziąć na poważnie to, co powiedział Miller….(znaczące ekhm….)

    3,5 grubej bańki na ratowanie jednego (!!!!) zakładu produkującego auta w środku centralnej Europy (skala), gdzie w dodatku ten zakład, stanowi tylko pewną część ogólnej produkcji, dla tej marki samochodu.

    A ile według Millera w ogóle jest warta linia produkcyjna Fiata w Tychach? Innymi słowy, gdyby jakiś inny koncern, chciał odkupić od Fiata ten zakład, to ile byłby w stanie wyłożyć? 1,2 mld zielonych? Przypuszczam, że wątpię…
    Skoro państwo w jeden (!!!!) zakład, miałoby włożyć i zainwestować w nigdy nie sprzedawalne auta 3,6 mld. złotych, to równie dobrze, mogłoby odkupić od Włochów całą markę Fiat i całą produkcję tego koncernu przenieść do Polski. A co tam, ma się ten gest Leszku Miller, co nie?
    Jak się większość swojego socjalstycznego życia, spędziło w gospodarce centralnie planowanej, która “śrubowała” wskaźniki wbrew jakimkolwiek zasadom ekonomi, to się później łatwo przelewa miliardy w wolnorynkowej grze.

    Z taką opozycją, Tuska zmiecie dopiero jakiś gospodarczy armagedon.

  • testigo

    @ jakiś gospodarczy armagedon

    a może być taki “kapany po kropli”?
    bo w Tychach to już pada…

  • partyzant

    @testigo

    Spytaj się tych (sic!) co pretendują :)

    Zamiast, nawet populistycznie wykorzystując sytuację, być w tych dniach w Tychach, co niektórzy debatują w innym miejscu, ile Polski jest w Polsce, a ile niemieckości na Śląsku Opolskim i co w związku z tym robić…

    Gołąbki same nie wpadną do gąbki..

  • nocnik

    pozwoliłem sobie na polecenie powyższego wpisu uwadze zainteresowanym stronom – https://twitter.com/nocnik_/status/278743739894226944

  • Ufka

    No patrz! Za głupoty Mikkera też odpowiada PIS?
    Dobrze chociaż że z twojego komentarza wynika, że Miller nie pretenduje :)

    • PiS jest przeciwko interwencjonizmowi i protekcjonizmowi ? Huuuurrrraaaa !!! No wreszcie…
      jakżesz pięknie zaczął się dzisiejszy dzień ;)

    • partyzant

      To była odpowiedź dla Testigo, zauważyłaś? :)

      Od pięciu lat opozycja zaklina deszcz, maszeruje, budzi Polaków. I wszystko jak krew w piach.

      Ale wiesz, co w tym wszystkim jest najzabawniejsze?

      PiS i otoczenie, tak zhiperbolizowało pojęcia, stworzyło na tyle alternatywną rzeczywistość dla tego co jest, iż szybciej niż upadku Tuska, należy spodziewać się notek w stylu: Jaruzelski 13 grudnia zabrał dzieciom “Teleranek”, a Tusk 12 grudnia nad ranem, zgasił lemingom światło na Ursynowie.

      To jest skala tego, do czego doprowadza chciejstwo, dla samego chciejstwa. Złość dla złości. I taka ludzka bezsilność.

      • Atticus

        Od 5 lat pan nie robi nic innego tylko recenzuje opozycje. Nie mam pojecia jakie sa panskie doswiadczenia z zyciem gdzie indziej, poza Polska. Z moich moge – pana zapewnic, ze panskie zachowanie traci ekscentrycznoscia, tym dziwinejsza w odbiorze, ze zbiorowa.

        • partyzant

          Skoro tak niewiele Pan o mnie wie, to po co Pan zabiera głos na mój temat?

          Opozycja recenzuje się sama. Nie ja wysyłam tego, czy innego polityka, by plótł głupoty tam, czy siam.

          Mówić mi o tym nie wolno?

          Za to Panu wolno więcej, jak mniemam?

          • Atticus

            Alez wolno, prosze, tylko ciasno tam strasznie. Ja tak z obawy.

            Istotnie,po nocach moze pan i Nasz Dziennik drukuje.

            Nie, mnie tez nie wolno. A jesli bym tak zrobil prosze mi zwrocic uwage, czasem czlowieka poniesie, ale bez zadecia.

  • partyzant

    Stał się Pan ostatnio dość napastliwy.

    Mnie nie obchodzi, co Pan robił przez ostatnie 5, 10, czy 15 lat.

    Czy wyjechał Pan z Polski z powodów politycznych, czy “za chlebem”.

    Co to w ogóle Pana obchodzi w moim kontekście?

    Skomentowałem notkę i odpowiedziałem na komentarz testigo, odnoszący się do mojego. Później na komentarz Ufki także do mnie.

    Panu się zawęża obraz postrzegania?

    Jeśli u Pana jest czym oddychać, jest tak wielowątkowo, barwnie i pięknie, to po cóż skupia się drogi Pan na mnie, zakompleksionym, ciasnomyślącym, nienawistnym przeciwniku Kaczyńskiego?

    EOT

  • Atticus

    L. Miller mial, dosc niedawno, epizod porywu w kierunku liberalizmu.
    Pomijajac to, ze SLD to nie lewica oraz to, ze L. Miller najlepsze lata (dla siebie, nie dla mnie) ma za soba, chyba jednak wole sluchac lewicy bladzacej w sprawach socjalnych, niz paletajacej sie po manowcach spraw obyczajowych.

    Miller pewnie w fiacie panda nie siedzial w zyciu.

  • wladyslaw buchowicz

    Leszek Miller nie pomyslal, a dziennikarz sie nie przygotowal

    Bardzo celny komentarz

Leave a Reply