Kategorie

Kalendarz

November 2012
M T W T F S S
« Oct   Dec »
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

UOKiK i hosting

Brak bryki mi tu bruździ, ale w zasadzie wciąż mam wybór. Gdy tańsze banany ma tesco, kupię w tesco. Gdy lidl — w lidlu. Owszem, są programy lojalnościowe, ale wciąż mam pełną swobodę kalkulacji, co się bardziej opłaca, i wyciągnięcia wniosków.

Na szczęście podobnie jest z większością dóbr, które kupujemy, i usług, z których korzystamy. Także w nowym świecie high-tech. Zmiana operatora komórki? To jak splunąć. Kablówka? Podobnie. Czasem trzeba poczekać do końca cyrografu, ale wszak nikt mi nie kazał podpisywać dłuższych umów. Mój wybór.

Są jednak sfery, w których nie ma lekko, a których obecne prawo właściwie nie ogarnia. Od dawna mam na pieńku z dostawcami sieciowego hostingu. Dziś dojrzałem do publicznego apelu:

Hostingiem powinien się zająć
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

To nie jest dziś luksus, miliony zwykłych ludzi mają swoje strony. Wielu wystarcza fejs czy prosty, darmowy hosting światowych potentatów, ale niektórzy mają większe potrzeby i sądzę, że to znacząca grupa. Gdy zaś masz już stronę solidnie rozbudowaną, nagle okazuje się, że konkurencja na rynku dostawców hostingu jest niemal fikcyjna.

Z wściekłością czytasz oferty “twojego” dostawcy dla nowych klientów. Tobie, już złapanemu, każe płacić dwa razy więcej za dwa razy mniej. Przeprowadzka? Ha — tu jest pies pogrzebany: oznaczać ona musi przerwę w działaniu strony. I serwera pocztowego, jeśli takowy sobie postawiłeś.

A teraz najważniejsze: dobrze, gdy przerwa potrwa kilka czy kilkanaście godzin. Ale mogą to być dni, a nawet tygodnie! Łatwość przeprowadzki zależy od Twoich uzdolnień i wiedzy, ale także — ba, przede wszystkim od narzędzi, jakie oferują obaj dostawcy. Narzędzi służacych do całościowego backupu i odtworzenia Twego wirtualnego, albo i całkiem fizycznego serwera. Pół biedy, gdy masz dostęp do shella, ale w tańszych pakietach prawie nikt go nie oferuje. Zaś wspomniane narzędzia zwykle są nader skromne lub wręcz żadne. Dla kogoś, kto nie jest fachowcem, przeniesienie rozbudowanej strony może oznaczać wiele dni ciężkiej pracy. Takiej po 12 godzin dziennie. Nie masz tyle czasu? Jesteś skazany na obecnego dostawcę.  On zaś wie doskonale, że dość czasu i samozaparcia nie ma 95% klientów.

Myślę, że nawet w ramach obecnego prawa, które do hostingu i podobnych zjawisk ma się niestety nijak, UOKiK mógłby się przyjrzeć cennikom dostawców (co dla “nowych”, co dla “starych”) oraz temu, czy i jak umożliwiają oni w miarę bezbolesne przejście do konkurencji.

11 comments to UOKiK i hosting

  • embercadero

    Ha! Ja jestem w trakcie pisania donosu do uokiku na temat hostingu w 1&1 i rozlicznych metod oszukiwania klientów przez tą firmę. Na szczęście z przeprowadzką nie robili problemów (chociaż strony nie było prawie 3 dni) – za to pieniądze które sobie samowolnie i nieuprawnienie pobrali z mojej karty którą im nieopatrznie podałem oddawali mi ponad pół roku. Z takim badziewiem jak 1&1 nie spotkałem się jeszcze nigdy a utrzymuję kilka domen dla siebie i rodziny od wielu lat. Także jak ktoś czyta to ostrzegam przed tą firmą, należy trzymać się z daleka bo szkoda nerwów.

    • Krzysztof Leski

      Nie muszą robić problemów, pytanie o narzędzia dostępne w panelu klienta

      • embercadero

        W panelu klienta nic nie jest dostępne, wszystko odbywało się wyłącznie na maila z obsługą techniczną. A piszę wprost o kogo chodzi bo już i tak ich uprzedziłem w trakcie długiego użerania się o zwrot pieniędzy że pismo do uokiku i tak napiszę a i może urząd skarbowy też coś dostanie. Także nie powinni być zaskoczeni. Co do jednostkowości – w necie są setki opisów jeleni takich jak ja którzy skusili się na ich reklamy a potem bardzo żałowali, także to nie jest wyłącznie jednostkowe doświadczenie.

    • Krzysztof Leski

      BTW, staram się być ostrożniejszy i nie oceniać konkretnych i wymienionych z nazwy firm, zwłaszcza tak ostro, pod wpływem jednostkowych doświadczeń. Miałem np. wręcz fatalne doświadczenia z autem pewnej japońskiej marki (nie moim, ale intensywnie przeze mnie używanym), lecz nie śmiałbym uogólniać :)

  • pwilkin

    Coś w tym jest. Dobrą analogią mogłyby być tutaj numery telefonów u różnych operatorów komórkowych – podobny, pośredni charakter niedogodności związany ze zmianą usługodawcy. Przenoszenie numerów telefonów udało się wywalczyć, może także uda się jakoś wywalczyć przenoszenie danych między serwerami wirtualnymi.

  • Ufka

    Chciałam coś napisać o domenach, ale uznałam, że lepiej siedzieć cicho. Będę tajemnicza, a co :)

  • Ufka

    Bojam się. Twoja notka też mnie nie nastraja optymistycznie

    • tomasz de chartres

      Droga Ufko i ty jakże drogi Krzysztofie Bonifacy Eklezjastesie Leski!
      Firma Automattic pozdrawia serdecznie i przypomina:

      WordPress.com is a hosting platform that makes it easy for anyone to publish online. You don’t have to download software, pay for hosting, or manage a web server. WordPress.com has hundreds of themes, and includes the functionality of many plugins, but you can’t upload your own plugins or themes.

      WordPress.com Benefits:

      It’s free and super easy to set up

      All of the technical maintenance work is taken care of — Setup, upgrades, spam, backups, security, etc.

      Your blog is on hundreds of servers, so it’ll always remain available, even under high traffic

      Your content is backed up automatically

      You’ll get extra traffic from being a part of the WordPress.com community

      You can find like-minded bloggers using search and the reader

      Your dashboard is secure (SSL) making it even safer to log in on shared networks”

  • Nie bardzo wiem jak się odnieść bo post jest w większości abstrakcyjno-ironiczny, ale jeśli z czymś konkretnym (innym niż skarga konstytucyjna) masz kłopot, to pisz śmiało.

    A co do samego postu, to jakośtam rozumiem frustrację, ale chyba z żadną z pogrubionych tez nie jestem w stanie się godzić.

Leave a Reply