Kategorie

Kalendarz

April 2012
M T W T F S S
« Mar   May »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Udka z człowieka

Drób ma u nas wzięcie. Od wieprzowiny tańszy, niby zdrowszy — oraz po prostu smakuje, jako jedna z bardzo nielicznych potraw, wszystkim sześciorgu  domowników. Ale stwarza problemy.

Córa i Młody mianowicie nie są w stanie przyjąć do wiadomości, że udka przeznaczonego dla ludzkiej części domowników nie zostawia się na wierzchu w domu, w którym są trzy koty. Idę do kibla i wpadam na ogryzioną do czysta kostkę.

W tej konkurencji Felis Catus zdecydowanie wygrywa. Miejsce drugie i ostatnie Homo Sapiens i Gallus Gallus zajmują wspólnie. Sądzę bowiem, że przeciętnemu kurczakowi jest również obojętne, gdzie w domu z kotami walają się udka z człowieka.

7 comments to Udka z człowieka

  • nocnik

    widzę, że się przelewa. u mnie, julek, zjada nawet kości.
    a tak na marginesie, to znam domy, w których koty, pozostawione na stołach czy innych blatach wiktuały pozostawiają w spokoju – wot zagwozdka. się mi wydaje, że zależy to od sposobu żywienia – kotów właśnie, bo czyż niedostępność nie wzmaga atrakcyjności?:)

    • tomasz de chartres

      Julek to był zmuszony do wyszukiwania pożywienia w Pańskim kompostowniku. Uwiecznił Pan to na zdjęciu wklejonym do komentu gdzieś u Leskiego. Zdjęcie wywołało u Redaktora-Inżyniera zdziwienie: “A czego on tam szuka?”. A czego może szukać wiejski kot w kompostwniku? Biletu miesięcznego na metro, rzecz jasna. Tak, to było straszne lato, straszna susza, nornice jeśli się trafiły to mało sosiste, sama skóra i kości.

  • Eee tam… w czasach świetności wyścig do udek Felis Catus ze mną by przegrał… Co prawda kości za siebie nie rzucałem (na Cezara jak widać sie nie nadawałem) więc koło kibla nic się nie walało…

  • tomasz de chartres

    Idę do kibla i wpadam na ogryzioną do czysta kostkę.

    Leski domowników futrzastych konserwami pasie cały tydzień i dziwi się, że domownicy pozostawieni sam na sam z pyszną udkiem, świeżo usmażonym oczyszczają je jak piranie.

  • Ufka

    Co kot to obyczaj.U mnie żadna kotka nie weźmie do pyska mięsa ugotowanego czy upieczonego – tylko surowe! Czasami jakąs wędlinkę wetną, ale rzadko. Natomiast Ufka żadnemu masłu nie przepuści – oczywiście upolowanemu na kanapce. Jak jej dam to pogardzi

  • testigo

    Jak rozumiem koty przyjmują funkcje mrówek.
    Czyściciele.

    Ewolucja po kabacku?

    Może taka siatkowa przykrywka/czasza jak na owoce, sery (przeciw muchom) pomogłaby w tej “bitwie o kurę” młodym przedstawicielem gatunku Homo Sapiens?

    Pozdrawiam Was wszystkich
    spod wieczornego upału

  • gw1990

    Koty są najważniejsze :)

Leave a Reply